Grombelardzka legenda

Grombelardzka legenda Trzeci Tom Ksi Gi Ca O CiGrombelard Jest Du Y, Jednak Nie Do Du Y, By Pomie Ci Trzy Rozumne Gatunki Ludzi, Koty I S Py Po R D Skalistych Szczyt W I Prze Czy Toczy Si Bezpardonowa Wojna Wszystkich Ze Wszystkimi Zachowanie Ycia W Tym Piekle To Ju Zwyci Stwo Rannych Przyjaci Porzuca Si Tam Na Pastw Losu Schwytanych Wrog W Torturuje I Dobija

Born Witold Chmielecki in 1966

❴Reading❵ ➶ Grombelardzka legenda  Author Feliks W. Kres – 502udns.info
  • ebook
  • Grombelardzka legenda
  • Feliks W. Kres
  • Polish
  • 14 January 2019

10 thoughts on “Grombelardzka legenda

  1. says:

    Trzecia ksi ka cyklu stanowi pierwsz prawdziwie rozbudowan histori cyklu i, tak jak to pami tam z czas w szkolnych, bodaj najlepsz w zbiorze Niniejsza powie przenosi czytelnika w g rskie ost py Grombelardu, krain zachmurzonego nieba, silnych wiatr w, postrz pionych skalnych grani i ostro wci tych mi dzy g rskie szczyty dolin Do kraju, o kt rego historii Kres wspomnia w poprzednich ksi kach cyklu pobie nie, bo wi cej szczeg w ni by o w wczas potrzebne nie zaprezentowa Niew tpliwie jednak e ju wcze niej dowiedzieli my si , e ta du a powierzchniowo lecz licz ca si ma o w stosunku do reszty krain Szereru g rzysta p nocno wschodnia cz Cesarstwa s ynie z si y charakteru natywnych jej mieszka c w Spo r d nich, 2 grupy wysuwaj si przed innych pot ne i wielce niebezpieczne oddzia y kot w gadba, kt rych powstanie w odleg ych czasach zagwarantowa o im po dzi dzie szczeg lne uprawnienia i s aw , oraz g rscy rozb jnicy trzymani w ryzach przez Kr la G r O pierwszych Kres pisa w jeszcze w P nocnej granicy , ukazuj c jak niezwyk e s to istoty, o drugich a szczeg lnie ich herszcie czytelnik dowiedzia si co nieco w Kr lu Bezmiar w Tym samym, by nale ycie zrozumie fabularne co i jak trzeba przed trzeci ksi k cyklu przeczyta 2 poprzedzaj ce tytu y Tym bardziej, e wielu bohater w niniejszego tomu w cyklu Ksi gi ca o ci wywodzi si z fabu 1ki i 2ki, a jeszcze wi cej zdarze i postaci u ywa odwo a do poprzednich cz ci by wyja ni natur postaci lub odpowiednio namalowa scen , na kt rej poszczeg lni aktorzy odgrywaj swe role Stanowi to otoczk istotn dla w a ciwego zrozumienia przyg d i my li nowych bohater w, jakich Kres wprowadza w tym tomie A jest ich kilkoro najistotniejszymi zostaj ponownie kobiety o armekta skiej krwi Pierwsz jest uczniczka wys ana w zachmurzone g ry by pokaza miejscowym jak wielk warto stanowi uk i strza a, i by nauczy ich jak tego narz dzia u ywa tak oto poznajemy Karenir Pojawia si te tu m drzec przyj ty przez Szer z Kr la Dorlan, kt ry w ko cu do swej rodzimej krainy powr ci na d u ej ni tylko moment i znalaz w dow dcy Kareniry, nadsetniku garnizonu miejskiego, Argenie, przyjaciela na dobre i z e Poznajemy te kociego wojownika wysokiego rodu, Rbita, kt ry to jest praw futrzan ap potomka Dorlana, Glorma zwanego kr lem g r , w adaj cego t mroczn pozamiejsk stron tego regionu imperium Poznajemy te owego kr la Poznajemy Ovetena, syna Lineza bogatego armekta czyka, kt ry pom g utrzyma P nocn granic , i wyruszamy z nim na jego szalon misj , z kt rej bez pomocy miejscowych nigdy ca o wyj by nie m g Spotykamy Kag , obecnie wa n rozb jniczk w oddzia ach Glorma, kt rej bli si s koci towarzysze ni ludzcy wojownicy, normalniejsze wydaj si kocie odruchy ni ludzkie uczucia Spotykamy Baylaya, bogatego, uparcie bu czucznego i wci romantycznego wa nego darta czyka przemierzaj cego skaliste rubie e by znale sw ukochan porwan przez szalonego przyj tego Brule a Jeste my wprowadzeni na dw r ksi cia namiestnika w Grombelardzie, jego godno Rameza, gdzie poza nim przedstawiona nam jest jeszcze jego ukochana ona z rodu cesarskiego z Armektu, Werena Palet podstawowych bohater w powie ci zamyka kolejny m drzec przyj ty przez Szer Gotah Stanowi oni jednak e zaledwie pocz tek dla ca ej gamy ludzi, zwierz t i istot nie miertelnych, kt rych my li, pobudki, czyny i ich efekty prezentuj bogat fabu Kres prezentuje wiat zar wno szarego mieszka ca Grombelardu, biegaj cego po g rach awanturnika, oddanego przyjacio om o nierza, zwi zan z Szerni istot , jak i imperialnego przedstawiciela i innych ludzi u formalnie nadanej w adzy Od zwyk ych karczmarzy i robotnik w z miast, wsi i trakt w, przez r ne grupy walcz cych po r nych stronach wojak w, po knuj cych polityk w i szale c w kraina Grombelardu rysowana jest na bardziej realn , wielopoziomow , wielce zawi i poprzetykan wi zami zale no ci cz imperium, w kt rej prawdziwi bohaterowie si staj legendami jeszcze za ycia a nierozumni g upcy i szaraki s kontrolowani przez wi cej ni jedn si lub w adz Widzimy wiat, w kt rym olbrzymie zmagania wojenne, bitewki robin hood owe i utarczki w gospodach istniej r wnolegle z ekonomicznymi i spo ecznymi skutkami wszelkich czynno ci Pomagasz imperialnym wojskom Nie licz na pomoc zwolennikom rozb jnik w Robisz co na rzecz rozb jnik w Nie licz na ratunek miejskiego garnizonu Lecz takie zero jedynkowe spojrzenie istnieje jedynie w oczach cesarskich wys annik w, wielkich urz dnik w i odpowiednich lojalist w z obu stron, szczeg lnie w tych wi kszych miastach regionu a policzy je mo na na palcach 1 r ki Poza murami, na traktach wysoko w g rach, granice mi dzy ludzkimi biegunami ideowymi si zacieraj gdzieniegdzie wr cz o nierze i rozb jnicy razem potrafi si suszy od deszczu i grza przy wsp lnym ogniu przez mokr i wiej c noc w jaskini lub sadybie, by dopiero po zako czeniu burzy ywio w rzuci si w swoj w asn geo polityczn Rozb jnicy, jak i imperiali ci, nie stanowi te czysto bia o czarnych bohater w po obu stronach konfliktu znajdziemy szalenie oddanych swoim wyobra eniom i ambicjom przedstawicieli, cz czystych jak za, cz tylko my l ca e jest czysta pod ug swoich wyobra e , lecz wielu jest bardziej realnych i rozumiej cych, e egzystuj w wiecie zamieszkanym przez ludzi i zwierz ta, i magiczne istoty, i rozdartym przez obozy rz dz ce si swoimi regu ami Handlarze przyk adowo p ac stra nikom by przymykali oko na niekt re towary, poborcom podatkowym oddaj cz zarobk w zgodnie z imperialnymi zasadami, rozb jnikom p ac monet lub inn form pomocy Ci, kt rzy s dobrzy dla innych zdobywaj uznanie i oddanie, a ci, kt rzy m cz zwyk ych szarych mieszka c w, budz strach i nienawi w r d swych nie zwolennik w Ci, kt rzy s znani, wystarczy by si pojawili a ju s traktowani w odpowiedni spos b Niemal e wszyscy maj swe uczucia i w ten lub inny spos b s nimi kierowani zapaleni kochankowie, bu czuczni m odzie cy, szaleni i pot ni, starzy i zm czeni napotkane postacie swymi uczuciami dodatkowo wzbogacaj swe rysy Zwykli mieszka cy wiedz te , e y trzeba, pracowa trzeba, i p aci trzeba, by zarobi na swoje i bliskich utrzymanie i ycie o nierze Armektu s u b w Grombelardzie uznaj niejako za kar , niemal zes anie, lecz mimo to z obowi zk w swych si wywi zuj Legioni ci Grombelardu wysoce sobie ceni dow dc w swych wojsk i niejak niezale no od a w zasadzie ma owa no w oczach imperium, ale te doceniaj wielce talent i oddanie wielu prawdziwych rozb jnik w Urz dnicy i s u bi ci trybuna u imperialnego szukaj ka dego sposobu by si wykaza i albo awansowa w hierarchii w regionie albo zyska kart przetargow dla przeniesienia w wygodniejsze obszary cesarstwa Wreszcie miejscowi patrz na obcych inaczej ni na swoich , a ci odpowiadaj podobnym brakiem zrozumienia tradycje i zwyczaje mieszka c w mieszaj si ale te i diametralnie si r ni w wielu aspektach W tak politycznie i spo ecznie wymieszanym kraju Kres prowadzi szereg w tk w przygodowych i nici fabularnych, chwilami mocno ze sob splecionych a miejscami rozdzielonych skokami czasowymi po do szerokim zakresie I w a nie w tym rozrzucie czasowym i chwilami porzuconych w tkach tkwi zar wno pi kno jak i problem tej ksi ki Kresa Autor potrafi budowa przez par stron atmosfer dla zbli aj cej si potyczki, by nagle przerwa lub i cie skompresowa histori zmaga nim do w a ciwych r koczyn w dojdzie, by potem przenie si troch dalej w czasie a czasem i miejsce fabu y Chwilami taki zabieg potrafi uderzy niemi o, ale pozwala unika zbyt roz epick ognionego klimatu wielkich bitew na rzecz o wiele wa niejszych przyg d naszych bohater w Jednak e Kres potrafi tak e w a nie przygod bohatera urwa lub zawiesi gdzie w trakcie, by p niej przedstawi nam ju tylko lady po wcze niej prowadzonych w tkach fabularnych Gdy fabu a P nocnej granicy potrafi a skaka godzinami albo dniami, a Kr l Bezmiar w rozgrywa si na przestrzeni paru lat, to tu ramy czasowe poszczeg lnych w tk w i przerwy pomi dzy nimi potrafi si rozci gn na kilkana cie miesi cy Istotnym atutem ksi ki, poza wspomnianym realnym rysem postaci g wnych i pobocznych, jest ponowne si gni cie ku zogniskowaniu fabu y wok kobiet Nie znaczy to, e m czy ni s nic nie warci, ale jest to jedna z niewielu powie ci, gdzie kobiety stanowi trzon spinaj cy poszczeg lne pod opowie ci Te kobiety s mocne, nie s popychad ami albo zabawkowymi ozdobami si m skich, maj sw j punkt widzenia, doceniaj lub lekcewa innych, prezentuj sw j talent i szeregi umiej tno ci, walcz o swoje i wp ywaj na losy wi cej ni tylko swego kochanka czy rodziny Magia, cho nadal istnieje w tym wiecie, nie jest tak mocno obecna jak w Kr lu Bezmiar w nie brakuje jej, ale jest delikatnie podana i tylko chwilami mocniej poruszona dla efektu fabularnego Bohaterowie nie lataj po kamiennych wzniesieniach strzelaj c ogniem z palc w w wywerny i smoki siedz ce w jakich jaskiniach zmagania tycz si g wnie ludzi z lud mi, cho miejscami kierowanymi przez lub uto samiaj cymi nadludzkie, nieludzkie i wprost paranormalnie magiczne moce Naprawd wielkim atutem wynikaj cym z szaroburej konstrukcji wiata, postaci i fabu y jest to, e po pierwsze nie mamy tu do czynienia z prost ide superbohatera od zera do niezniszczalnego szcz ciarza tu zwyci stwo nie zawsze ma miejsce, a gdy ju ma to nierzadko bywa wr cz okupione tak wielkimi kosztami lub tak poniesionymi ranami, e wr cz trudno zwyci stwo okre li ta nazw i pozytywnym epitetem Po drugie za , nie wszyscy bohaterowie, kt rych czytelnik m g by chcie zobaczy na dalszych stronach powie ci, do ywaj nawet kolejnego rozdzia u, cz ci czy ksi gi Po prostu, niezale nie czy posta jest protagonist czy antagonist , czy ma do wiadczenie czy nie, czy jest cenion i powa an czy stanowi postrach, czy prze y a niemal e wszystko i wszystkich czy te jest zielon w temacie Kres potrafi takow ubi tam gdzie tego chce dla spe nienia swojego tworu fabularnego Nie robi tego jednak e nigdy w jaki super magiczny spos b puf i awanturnik znika posta mo e zgin z w asnej g upoty, z braku uwagi, ze zbytniej zapalczywo ci, od pok adania wiary w r kach innych, a mo e wr cz po prostu sobie odpu ci dalsze trudne zmagania i p j sobie hen w dal by p niej powr ci lub nie na amy dalszej cz ci Grombelardzkiej legendy Wszystko to czyni z tego tomu w cyklu Ksi gi ca o ci bardzo dobr i warto ciow lektur jak poleci mo na ka demu fanowi literatury fantastycznej, kt ry nie szuka czystego awanturniczego awansu od biednego, nic nieznacz cego, prowadzonego za r czk zera do nieposkromionego i niezniszczalnego superbohaterskiego kr la odleg ej krainy, wybranego przez los i przepowiedzianego ju przed wiekami Ach i ostatni, mo e ma y, pow d, dla kt rego warto nie ko czy na P nocnej granicy i Kr lu Bezmiar w jest to w zasadzie pierwsza cz cyklu, w kt rej pojawia si termin ksi ga ca o ci jest on wyt umaczony i fabularnie wpleciony w zmagania mieszka c w Szereru, a ju szczeg lniej we fragmenty ycia i opowie ci bohater w kre lone przed oczami czytelnika pi rem, maszyn do pisania czy edytorem tekstowym Feliksa Kresa.

  2. says:

    Ci ko mi wyda jednoznaczny wyrok Na pewno mog napisa , e mi si podoba o Bardzo lubi Kresa za bezpo rednio , brutalno , za postaci i umiej tnie budowany klimat Powiem wi cej chyba pokocha em Gromberlard w ko cu w drowa em po nim z Glormem i owczyni Kres wykreowa ciekawy wiat, do kt rego potrafi przenie Co mi si nie podoba o Rozbicie na osobne historie Niby by tam motyw przewodni i wsp lne postaci, ale jako nieco wybi o mnie to z rytmu Nieco rozczarowa o mnie te zako czenie bardzo kresowe , ale jednak czego mi w nim brakowa o.

  3. says:

    Mam bardzo ambiwalentne wra enia po lekturze Z jednej strony fabu a wci gaj ca, postacie ca kiem nie le zarysowane, pomys na wiat przedstawiony nie jako strasznie oklepany Z drugiej j zykowo nie jako najwy szych lot w i autor ci gle si powtarza przy opisach denerwuj ce by o czytanie po raz n ty o tym, e oczy g wnej bohaterki nie pasuj do reszty postaci Poza tym wkurza y mnie ci g e mizoginiczne wstawki typu w ko cu by a tylko kobiet , nie rozumia a istoty przyja ni, jak to kobieta , typowa babska co tam Szkoda, po ksi ce, w kt rej kobiety s na pierwszym planie, oczekiwa abym czego wi cej.

  4. says:

    Ksi ka bardzo nier wna Niekt re rozdzia y czyta si z przyjemno ci lub chocia zaciekawieniem, przez inne trzeba si przedziera , zaciskaj c z by i kln c nad g upot i absolutnie nieprawdopodobn charakterystyk bohater w Na szcz cie zako czenie wiele nadrabia i powoduje, e przynajmniej cz absurdalnych element w fabu y nabiera sensu.

  5. says:

    Zbi r lu no po czonych opowiada heroic fantasy udaj cych powie Niekt re strawne, niekt re fatalne Przerwy mi dzy poszczeg lnymi opowiadaniami si gaj kilku lat i ma si wra enie, e ciekawsze fabularnie fragmenty znikn y w tych dziurach, a same opowiadania s o niczym.

  6. says:

    Jak zwykle u tego autora..minus za zako czenie

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *